Fantastyczna czwórka , czyli kilka słów o półfinałach Play-Off.

IMG_8470IMG_6444IMG_6295IMG_9916                                                                                                                                                    fot. Andrzej Romański / plk.pl

Fantastyczna czwórka i czterech wspaniałych.

Pierwsza runda PO za nami. Zostały 4 zespoły i czterech trenerów. Każdy z nich ma swoją strategię, już dawno rozpisane zagrywki przeciwko najmocniejszym rywalom i kilka asów w rękawie.Każda z drużyn ma apetyt na medal i wszyscy będą się bronić przed znienawidzonym przez sportowców czwartym miejscem. Już kilka spotkań z ćwierćfinałów dało wiele emocji kibicom i pozytywnie zaskoczyło obserwatorów (komentatorzy zastanawiali się nawet czy ktoś nam nie podmienił Ligi, z racji na ilość efektownych i efektywnych zagrań ). Pierwsza faza narobiła nam apetytu na basket totalny, pozostaje mieć nadzieje że w półfinały nas nie rozczarują (choć przewiduję przewagę gry defensywnej). W końcu jak inaczej nazwać półfinały jeśli nie starciem gigantów? Pojedynkować będą się: trenerzy ( analizy przedmeczowe, rozpracowanie rywala i przygotowanie elastycznej taktyki dostosowanej do zmian w grze), kibice ( za przykład niech posłuży obrazek słupskich fanów basketu udostępniony na Twitterze Energi Czarnych Słupsk) i finalnie zawodnicy biegający po parkiecie ( 3vs3 będę wystawiał w dniu meczu, przyjrzymy się indywidualnym pojedynkom).

(więcej…)


Zagraniczny MVP 30 kolejki

Nie ma żadnych wątpliwości,nie ma dyskusji. Pozazdrościć stylu w jakim Anthony Ireland zaaklimatyzował się w drużynie (7 mecz w barwach Trefla) i zagrał ostatni mecz sezonu. Zanotował 35 punktów (8/17 za 2, 5/5 za 3, 4/5 za 1), do tego 5 zbiórek (3 ofensywne),4 asysty, 9 razy wymuszał faul na rywalach(sam faulował trzykrotnie), dodatkowo także  zapisał 1 przechwyt, 1 blok i tylko 1 stratę. To wszystko w 33 minuty gry przeciwko obronie Turowa Zgorzelec. Słabo może? 😉

Źródło danych: Oficjalna witryna TBL


Sezon zakończony, czas powalczyć o Mistrza…

Zakończona w niedzielny wieczór 30 kolejka TBL rozstawiła czołową ósemkę, zespoły od miejsca 9 w dół dostały urlop. Najmniej powodów do radości mają zawodnicy Turowa. Zgorzelczanom przypadła najgorsza w historii ich występów w najwyższej klasie rozgrywkowej 9. pozycja , odbierająca prawo do gry w PO, którą spowodowały minimalne porażki w sezonie zasadniczym. Smutek także w Tarnobrzegu.Tamtejsza Siarka drugi sezon z rzędu uplasowała się w strefie spadkowej i zgodnie z przepisami spadnie do 1 Ligi (choć trener Pyszniak ma odmienne zdanie). Smutno jest też we Wrocławiu (14. pozycja) i w Koszalinie (najgorszy sezon od 9 lat,12.miejsce).

Dalej jest już tylko lepiej. Do fazy PO weszły: Asseco Gdynia, Polfarmex Kutno (szkoda,że kontuzji doznał K. Johnson, gra Polfarmexu nie jest już tak efektowna i efektywna) oraz King Wilki Morskie Szczecin (zaskakująca obecność w PO,ale w pełni wypracowana i zasłużona), które zmierzą się z włocławskim Anwilem w pierwszej rundzie. W stawce również Energa Czarni Słupsk, Polski Cukier Toruń (z szansami na wicelidera tabeli, finalnie 4. lokata ), Anwil Włocławek (powrót do Play-Off po fatalnym sezonie 2014/2015 zakończonym 12. miejscem), Rosa Radom i  BC Stelmet Zielona Góra.

Oczy kibiców kierują się na rywalizację Polskiego Cukru Toruń z Energą Czarnymi Słupsk (jest już 1:0 dla Panter,Toruń stracił przewagę), ciekawie zapowiada się rywalizacja Rosy z Polfarmexem, wynik zmagań Anwilu z Wilkami również daje się przewidzieć (Anwil ma przewagę „twierdzy”, jest niepokonany we własnej hali w tym sezonie, dodatkowo 21.04.2016 wygrał u siebie z Wilkami 94:63),chociaż i tak ta para jest o wiele równiejsza i gwarantuje większe emocje niż ostatni tegoroczny ćwierćfinał: Stelmet – Asseco (pierwszy mecz już za nami, 91:57 dla zielonogórzan).

Pora rozliczyć 3vs3 30 kolejki(w nawiasie po nazwisku gracza wpisałem jego eval). Gospodarzy reprezentowali Kirk Archibeque (27) , Denis Ikovlev (6) i Torey Thomas (20). Po stronie gości zagrali : Ater Majok (9), Łukasz Diduszko (11) i Danny Gibson (6).

Gospodarze zmietli  więc gości 53:26. Należy dodać,że w realnych grach jednak były emocje i kilka drużyn walczyło do końca (Trefl,AZS, MKS Dąbrowa), a kilka dopiero w końcówce uznawało wyższość rywala (Toruń, Kutno).


3 vs 3 ! 30 kolejka TBL

Do dzisiejszego pojedynku wystawiam takie składy:

  1. Kirk Archibeque (Turów) vs Ater Majok (Trefl)
  2. Denis Ikovlev (Śląsk) vs Łukasz Diduszko (Polpharma)
  3. Torey Thomas (Rosa) vs Danny Gibson (Polski Cukier Toruń)

Kto wygra? Gospodarze czy goście? 🙂 Liczymy eval na koniec.


Liga na ostatniej prostej. Ostatnia kolejka fazy zasadniczej.

O tym,jak silna i zróżnicowana jest TBL 2015/2016 przekonujemy się praktycznie co tydzień. Prawie w każdej kolejce trafiało się niespodziewane rozstrzygnięcie albo spodziewane, choć okupione ciężkim bojem dla faworytów. Przed ostatnią kolejką tylko 3 z 17 drużyn wiedzą jak skończy się dla nich sezon ( 1. Stelmet, 10. MKS Dąbrowa Górnicza i 17.MKS Start Lublin), pozostałe 14 drużyn walczy o utrzymanie lub poprawę lokaty w sezonie zasadniczym. Szczegóły poniżej. Jedziemy!

 

1 mecz: MKS Dąbrowa Górnicza (10)- Stelmet (1)

Ciężko mi się pokusić o analizę, obie drużyny wiedzą już wszystko, skłaniam się ku tezie, że trener Saso Filipovski da odpocząć swoim zawodnikom przed PO, natomiast MKS w takich warunkach pożegna swoich kibiców w widowiskowy sposób.

Typ: Stelmet(?)

2 mecz: AZS Koszalin(11)- Energa Czarni Słupsk(5)

Mecz pełen podtekstów, rywalizacja z historią (zapaleńców odsyłam do analizy stworzonej przez Puls Basketu), przede wszystkim Derby,które rządzą się swoimi prawami.Co do walki o miejsca: Czarni w przypadku swojego zwycięstwa i jednoczesnej porażki Anwilu wskoczą na 4 miejsce, AZS broni miejsca zwycięstwem, po porażce czeka na wieści z Wrocławia. Na pewno będzie ogień, do Koszalina wybiera się spora grupa kibiców czarnych, atmosfera będzie porównywalna co tydzień temu na meczu Polskiego Cukru z Anwilem.

Typ: Energa Czarni.

3 mecz: BM Slam Ostrów Wielkopolski(13)- Polfarmex Kutno(6)

Jeśli Ostrów wygra, wskoczy oczko wyżej, ale tylko  jeśli Polpharma przegra ze Śląskiem. Myślę,że Stal postara się zrobić show (Ch. Nikołow, A. Wangmene i  C. Millage to dosyć efektywne trio) i przygotować kibicom widowiskowy mecz. Kutno walczy o utrzymanie 6 pozycji (wtedy w ćwierćfinale zagra z trzecią drużyną Ligi, spadek na siódmą lokatę daje pierwszą rundę z 2 zespołem sezonu) i potrzebuje do tego zwycięstwa. Zacięty mecz, Polfarmex po stracie Kevina Johnsona wyraźnie zwolnił, ale jest faworytem.

Typ:Kutno

4 mecz: WKS Śląsk Wrocław (15)- Polpharma Starogard Gdański (12)

Ewenement w lidze. Obie drużyny powinny bić się o miejsce w PO, tymczasem Śląskowi grozi pozycja spadkowa (  przy jednoczesnej porażce Trefla i zwycięstwie Siarki), a Diabły z Kociewia biją się o 11 pozycję. Obie drużyny powalczą,będzie widowisko.

Typ:Polpharma.

5 mecz: Anwil Włocławek (4)- MKS Start Lublin (17)

Włocławianie „śrubują” rekord zwycięstw z rzędu w Hali Mistrzów(w tej chwili jest 15:0), jednak od rekordu ważniejsze są 2 punkty i mecz Rosy z Polskim Cukrem (zwycięstwo gospodarzy wpuści Anwil na 3 miejsce). MKS Start zakończy sezon na ostatnim miejscu,ale nie powalczą i nie pozwolą Anwilowi łatwo wygrać.

Typ:Anwil

6 mecz: Asseco Gdynia (8)- Siarka Tarnobrzeg (16)

Mecz na ostrzu noża. Asseco chce gry w play-off, tylko zwycięstwo daje im pewne 8 miejsce, porażka spowoduje nerwowe zerkanie w stronę Zgorzelca. Siarce grozi spadek (drugi rok z rzędu na pozycji spadkowej), ale może tego uniknąć. Musi wygrać i liczyć na porażki Sopotu oraz Śląska.

Typ: Asseco

7 mecz: Turów Zgorzelec (9)-Trefl Sopot (14)

Podobnie jak wyżej. Turów musi wygrać,żeby być w PO (ale tylko przy porażce Asseco). Trefl potrzebuje zwycięstwa, żeby nie spaść do strefy spadkowej (grozi mu to przy zwycięstwie Śląska i Siarki).

Typ: Turów

8 mecz: Rosa Radom (2)- Polski Cukier Toruń (3)

Mecz na szczycie. Zwycięzca wygrywa 2 miejsce. Jeśli Rosa przegra, ma 3 miejsce, jeśli Toruń przegra spada na 4 miejsce (trzecie miejsce zdobywa Anwil, pod warunkiem zwycięstwa ze Startem). Najbardziej emocjonujące spotkanie tej kolejki. Transmisja w Polsat Sport News.

Typ: Rosa

 

Miłego oglądania i śledzenia wyników. 🙂

 

 

 

 


Podsumowanie 29 kolejki

Strona powstała w trakcie trwania 29 kolejki, więc wziąłem pod lupę tylko najciekawsze (w moim przekonaniu) spotkanie :Polski Cukier Toruń vs Anwil Włocławek i to nim się zajmę w podsumowaniu. (edit: trzeba jeszcze małej korekty, zapraszam na dół wpisu. P.)

Mecz na wysokim poziomie, godny miana koszykarskiej „przystawki” przed fazą play-off. Wszystko zgodnie z planem, mecz na szczycie, dużo emocji , na parkiecie walka sportowa, na trybunach pojedynek kibiców. Do  Torunia zawitała liczna grupa wsparcia dla przyjezdnych (zorganizowane 350 osób umieszczone na 3 sektorach Areny Toruń i około 200 „indywidualnych” kibiców Anwilu po przeciwnej stronie hali , pośród fanów „Twardych Pierników”) , kibice zajęli miejsca,rozgrzewka, przedstawienie drużyn, no i się zaczęło. Pierwsza kwarta dla Anwilu, wynik 18:9 i było wiadome,że to defensywa zagra pierwsze skrzypce w tym meczu. W drugiej kwarcie gospodarze obudzili się z letargu i dzięki lepszej organizacji ataku (warto wspomnieć o 2/2 za trzy  S. Denisona  w 1,5 minuty) wyszli w połowie drugiej kwarty na prowadzenie 22:20. Mecz był wyrównany,drużyny wymieniały się prowadzeniem w meczu aż 10-krotnie, jedyny mankament to rzuty za trzy (Polski Cukier Toruń 7/26 – 26,9% skuteczności, Anwil 6/24 – 25% rzutów trafiło do celu) i drużyny musiały szukać innych rozwiązań.

Dla Torunia zmorą była nieregularność gry, gospodarze grali zrywami, swego rodzaju koncert gry mieszanej , natomiast we włocławskiej drużynie blado wypadł David Jelinek (tylko 4 punkty w niespełna 24 minuty gry, wskaźnik eval -2) i gdyby nie dobra dyspozycja Fiodora Dmitriewa (26 pkt. ,8 zb. , eval 28) i (tradycyjnie już) Bartosza Diduszki (21 pkt. ,6 zb. ,eval 21), mecz mógłby zakończyć się dla gości o wiele wcześniej niż równo z końcową syreną. Gospodarze szybko odcięli od gry wysokich graczy Anwilu (K. Bristol miał 4 faule już w 13 minucie gry) i wejściami pod kosz próbowali zbudować przewagę. Drugą kwartę wygrały zdecydowanie „Twarde Pierniki”, odrabiając z nawiązką 9 punktów straty z pierwszej kwarty (po 20 minutach 33:29 dla PCT)

O sile zespołów i ich potencjale w grze zaświadcza druga połowa. W trzeciej kwarcie gospodarze odskoczyli nawet na 7 punktów, ale mimo to kwartę wygrał Anwil i w meczu było 48:51.

Po 7 minutach ostatniej kwarty i absolutnej dominacji drużyny toruńskiej na tablicy pojawiło  10 punktowe prowadzenie Polskiego Cukru na 3:20 do końca. Kibice gospodarzy zaczęli głośno skandować „Derby dla Torunia”, ale Anwil szybko zaczął tonować nastroje i uciszać torunian. Kibice Anwilu zdążyli pewnie przywyknąć do dramatycznych końcówek na wyjazdach. W trzy ostatnie minuty goście zeszli do tylko 2 punktów straty, jednak finalnie zabrakło im szczęścia ( trzy chybione rzuty spod obręczy w 4 kw. i koniec czasu w ostatnim posiadaniu) i to Polski Cukier Toruń mógł się cieszyć z kolejnego zwycięstwa we własnej hali. Kluczem gospodarzy było odcięcie wysokich graczy Anwilu i dominacja na atakowanej desce (16 zbiórek w ataku całej drużyny Polskiego Cukru). Mecz zakończył się wynikiem 70:68 i cenne 2 punkty zostały w Toruniu. Brawa dla Polskiego Cukru, drugi sezon w TBL i szansa na wysokie, 2 miejsce po sezonie zasadniczym. W toruńskiej drużynie wyróżnili się Sean Denison (12 pkt ,5/6 z gry, 9 zb. ,5 as. , eval 25, to wszystko w niespełna 18 minut gry), Łukasz Wiśniewski (14 pkt. , 5 as. ) i Krzysztof Sulima (10 pkt. ,7zb.)

 

 

Mała korekta:

Niewybaczalne byłoby pominięcie w podsumowaniu kolejki wyczynu Johnego Dee z Polpharmy Starogard Gdański. Kociewski Diabeł po raz trzeci znokautował rywali celnym rzutem równo z końcową syreną,tym razem z połowy boiska. Dee mógł zapewnić spokojną końcówkę lub w najgorszym razie dogrywkę swojej drużynie, ale spudłował 1 rzut wolny, Start ruszył z kontrą i na 3 sekundy do końca prowadził po celnej trójce Marko Popovicia. Dee widocznie miał inną wizję zakończenia meczu:

 

wideo: oficjalny kanał Tauron Basket Liga na youtube.com


3vs3! Kolejka 29 TBL Polski Cukier Toruń – Anwil Włocławek

Spotkanie na szczycie decydujące jeśli chodzi o rozstawienie przed 1 rundą play-off! Drużyna z Torunia jest niepokonana we własnej hali od 10.01.2016 (tego dnia górą była Rosa Radom, 62:76). Z kolei #GlodniZwyciestw goście z Włocławka mają szczególny apetyt na wyjazdowe zwycięstwo.  Ostanie dwa wyjazdy Anwilu skończyły się minimalnymi,choć bolesnymi porażkami z Siarką Tarnobrzeg i Treflem Sopot. Warto dodać,że te zespoły rywalizują o 15 miejsce tabeli i przed meczem były skazane na pożarcie przez Rottweilery .

Zwycięstwo w tym meczu będzie ważne ze względu na układ tabeli przed play-off, a także ze względów psychologicznych. Drużyny mogą się spotkać w kolejnej rundzie PO, więc teraz nadarza się okazja do „postraszenia” rywala. Anwil przyjedzie zmotywowany po ograniu wysoko Polfarmexu Kutno (84:58), natomiast Polski Cukier będzie bronił passy zwycięstw u siebie. Zapowiada się starcie gigantów.

 

3vs3!

Polski Cukier Toruń: S. Milosevic, M.Cummings, D. Gibson

Anwil Włocławek: R. Tomaszek, B.Diduszko, D. Jelinek

 

Która 3 wygra rywalizację? Kto wygra mecz? Wszystkiego dowiecie się już o 20:40, transmisja z toruńskiej Areny w Polsacie Sport.


Pierwsze 3vs3! Wprowadzenie

Clipboard02

Siema.

Pora wprowadzić w życie tytularny pomysł. Każda kolejka TBL podzielona jest na dni rozgrywania meczy. W każdym z nich rozgrywa się od jednego do kliku spotkań. Do wystawienia pojedynku 3vs3 potrzebuje 6 zawodników (w każdej drużynie 1 center,1 skrzydłowy i 1 obrońca). Pierwsza drużyna będzie składała się z gospodarzy w danej kolejce, druga z gości. Porównuję match-upy zawodników z każdego pojedynku i wybieram najlepsze z nich, budując pojedynek wedle modelu:

Gospodarze                   Goście

Center       vs.        Center

Skrzydłowy      vs.        Skrzydłowy

     Obrońca       vs.        Obrońca


suma:           3          vs.         3

W zabawie chodzi o to,żeby wytypować najciekawsze pojedynki (każda para musi grać naprzeciw siebie w danej kolejce w realnym meczu). Jeśli w danym dniu jest tylko jeden mecz,możemy wystawić 3vs3 tylko z tej pojedynczej gry. Ponieważ dziś odbędzie się ważny dla czołówki tabeli mecz, wystawię 3vs3 tylko z dwóch drużyn.Skomplikowane? Gdybyście potrzebowali dodatkowej pomocy ,przypominam o mailu: mail@3vs3.pl. Zaraz się przekonacie jak to działa w praktyce.